piątek, 31 sierpnia 2007

Kredyt konsolidacyjny zamiast kilku pożyczek

Przykładowe korzyści z konsolidacji kredytów konsumpcyjnychZamieniając drogie pożyczki konsumenckie na kredyt konsolidacyjny, możemy płacić ratę niższą o ponad połowę. Łączne odsetki mogą być jednak wyższe.

Kredyt konsolidacyjny może być dobrym wyjściem dla osób, które posiadają kilka drogich kredytów i pożyczek jednocześnie. Zamiana na jeden zabezpieczony hipoteką, o dłuższym okresie spłaty, może pomóc w obniżeniu miesięcznych rat.

Przede wszystkim dlatego, że kredyt konsolidacyjny jest tańszy niż konsumencki, a poza tym jego czas spłaty może być znacznie wydłużony. Przy podejmowaniu decyzji, czy opłaca się zrolować drogie kredyty jednym konsolidacyjnym, warto porównać oszczędności odsetkowe. Nie w każdym przypadku jest to opłacalne. Nie należy ponad miarę wydłużać spłaty kredytu konsolidacyjnego. Znikną wówczas oszczędności na odsetkach, ponieważ ich łączna wysokość w przypadku kredytu spłacanego przez 10 czy 20 lat może być wyższa niż dla krótkoterminowych kredytów konsumpcyjnych gotówkowych czy ratalnych.

Warto pamiętać, że kredyt konsolidacyjny jest rodzajem hipotecznego, ale jego oprocentowanie jest z reguły wyższe od standardowych kredytów na zakup mieszkania lub domu. W niektórych bankach zależy od rodzaju zamienianych kredytów.

Relacja kredytu do wartości nieruchomości zależy od waluty kredytu i wysokości maksymalnej kwoty kredytu, a także od rodzaju konsolidowanych kredytów. Jeśli duży udział ma kredyt mieszkaniowy, w niektórych bankach może ona sięgnąć nawet 100 proc. zabezpieczenia.

Monika Krześniak

Gazeta Prawna

OPINIA EKSPERTA

DARIUSZ MAKOSZ

doradca finansowy

Kilka kredytów można zastąpić jednym - konsolidacyjnym. Najczęściej niezbędne jest jednak zabezpieczenie na nieruchomości. W zamian bank może zaoferować niskie oprocentowanie i możliwość rozłożenia spłaty nawet na kilkadziesiąt lat. Wysokość kredytu pod hipotekę uzależniona jest od wartości nieruchomości, stanowiącej jego zabezpieczenie i przeważnie nie przekracza 80 proc. ceny mieszkania lub domu.

Brak komentarzy: